Karolina van Ede-Tzenvirt

Karolina van Ede-Tzenvirt

(ur. w 1977 r.) dziennikarka, prelegentka i prowadząca program kulinarno - kulturowy o Izraelu „Feesten & Falafels” w holenderskiej telewizji Family 7 . Redaktorka „Kalejdoskopu” i wydawczyni portalu. Autorka przewodników po Izraelu oraz książki „Zostawić za sobą świat. O poszukiwaniu tożsamości”. Mieszka w Izraelu od ponad 20 lat.

W ciągłym ruchu

Taniec jest ulotny, buntowniczy. Nie można go zabrać ze sobą – można go jedynie doświadczyć. Może stać się narzędziem do tworzenia więzi, platformą spotkania i interakcji. Także dla tych, którzy nie mają z nim nic wspólnego.

Piąta obręcz

Jaakow Springer - kaliszanin, zapaśnik i pionier podnoszenia ciężarów w Izraelu - jedzie w 1972 r. na olimpiadę w Monachium, by dać świadectwo zwycięstwa życia nad śmiercią. Tam zginie z rąk terrorystów „Czarnego Września”.

Szybko, lepko, pysznie

Życie na wysokich obrotach nie pozwala Izraelczykom spokojnie usiąść do stołu w środku dnia. Szybkie jedzenie do ręki, w papierku, do zjedzenia na ławce, bez talerza i sztućców jest tu na porządku dziennym. Ewentualnej plamy z sosu na koszuli i tak nikt nie zauważy.

Miłość pod drzwiami urzędu

Związek między partnerami z różnych krajów z pięknej przygody może zmienić się w biurokratyczne piekło. Od września działa Izraelskie Stowarzyszenie Par Międzynarodowych, które prawnie i społecznie wspiera pary mieszane i działa na rzecz zmiany procedur. Należą do niego również pary izraelsko-polskie.

Bardzo śmieszne

W poszukiwaniu tekstów do szóstego numeru „Kalejdoskopu”, którego tematem jest poczucie humoru, nie przebieraliśmy w środkach. Interesowało nas wszystko: szmonces, polityczna satyra, żarty o krajach pochodzenia w rodzącym się Izraelu, w tym późniejszym - straumatyzowanym i w tym najnowszym, który nadal zmierza się z trudną rzeczywistością.

Słowo po słowie

Język hebrajski jest zwięzły, nie ma w nim miejsca na kwiecisty styl. Odpadają regionalizmy, zdrobnienia, brakuje odpowiedników wielu słów czy powiedzeń. To dlatego tłumaczenie literatury polskiej jest dla izraelskich tłumaczy tak ogromnym wyzwaniem.

Wojna daleko i blisko

W Ukrainie trwa wojna, a Polska żyje nią tak, jakby działa się na jej własnym podwórku. Polacy ruszyli z pomocą - z kolei Izraelczycy bez większych emocji przyglądają się wojnie z perspektywy medialnych doniesień. Ukraina jest dla nich zbyt odległa. I po części niezrozumiała.

Granica światów

Na naszej granicy, w gaju oliwnym, nikt nie postawił muru. A jednak wciąż mamy poczucie, że on tam jest. Po jednej stronie my, uprzywilejowane stabilnością naszego kraju, po drugiej one - niepewne jutra żony, matki, muzułmanki. Na przekór politykom szukamy, jedne w drugich, człowieka.